Kredyt z dopłatą dla małżeństw

 

Co prawda nie jest to kredyt skieorwany stricte dla studentów, ale część studentów wychowuje dzieci lub jest już po ślubie, a jeśli tak to moga skorzystać z tego kredytu. jest on o tyle ciekawy, że przez 8 lat część odsetek może spłacać za nas państwo!

Rządowy program „Rodzina na swoim” ma na celu ułatwienie uzyskania kredytu mieszkaniowego przez potencjalnego Kowalskiego. Zakłada on bowiem opcję, która umożliwia wykorzystanie środków państwowych do spłaty części kredytu. Rząd przeznacza na ten cel około czterech miliardów złotych. Na pierwszy rzut oka propozycja wydaje się bardzo korzystna. Podobny pomysł miał już miejsce kilka lat temu przy tzw. kredycie Pola. Niestety optymistyczne plany rządowe mające na celu pomoc w uzyskaniu kredytu oraz rozwój branży mieszkaniowej wtedy okazały się fiaskiem. Jak będzie tym razem?


Instytucje oferujące kredyt z tzw. dopłatą (w chwili obecnej jedynie PKO BP oraz niektóre SKOK-i) nie odnotowały jeszcze wzmożonego zainteresowania tym rozwiązaniem. Polacy bardzo ostrożnie podchodzą do pomysłu rządu.


Jak się okazuje, wcale nie jest to kredyt „dla każdego”. Przez to, że obwarowany jest licznymi ograniczeniami, tylko niewielka część społeczeństwa będzie mogła skorzystać z dofinansowania do kredytu mieszkaniowego. Zastosowano tu przysłowiową zasadę „kija i marchewki”. Kredytobiorca musi spełnić szereg wymogów zanim otrzyma dopłatę.

Warunki do spełnienia, czyli… „kij”

Warunek pierwszy – o kredyt mogą starać się osoby pozostające w związku małżeńskim lub osoba samotnie wychowująca dziecko. Oczywiście przepisy bardzo jasno określają, kogo w rozumieniu ustawy uznamy za osobę samotną (rodzic albo opiekun prawny stanu wolnego: panna, kawaler, osoba rozwiedziona, wdowa oraz wdowiec) oraz jaki związek - małżeństwem.
Drugi warunek – zaciągany kredyt służy do zakupu pierwszej nieruchomości mieszkalnej. Chroni to przed sytuacją, w której z dopłaty skorzystałyby osoby traktujące zakup nieruchomości jako dobrą inwestycję. Warunek ten zmusza również do rezygnacji ze spółdzielczego lokatorskiego prawa do innego lokalu. Jeśli jest się najemcą takowego, należy z niego zrezygnować w ciągu pół roku od nabycia nowego – kredytowanego.


Istotnym ograniczeniem są wymogi dotyczące wielkości kredytowanej nieruchomości. W przypadku mieszkania, nie może ono przekraczać 75 m2 a domu 140 m2. Jednakże podstawę do wyliczenia przysługującej dopłaty stanowi tylko część całkowitej powierzchni nieruchomości. Rząd pomaga przy spłacie kredytu kwoty odpowiadającej jedynie 50 m2 mieszkania oraz 70 m2 domu. Oznacza to, iż pozostałą cześć inwestycji finansujemy z własnych środków lub standardowego kredytu bez dofinansowania.


Wartość kredytowanej nieruchomości to kolejne kryterium obłożone wymogami ze strony ustawy. O ile założenia dotyczące powierzchni są możliwe do spełnienia, to problemem staje się znalezienie lokalu, którego wartość rynkowa będzie odpowiadała wymaganiom. Koszt budowy domu lub cena mieszkania nie mogą przekraczać średnich wartości obowiązujących dla danego miasta lub województwa. Ograniczenie to znacznie zawęża krąg ludzi mogących skorzystać z dopłaty. Średnie ceny nieruchomości publikowane są przez GUS w systemie kwartalnym. Na chwilę obecną (I kw. 2007) średnia wartość odtworzeniowa budynków dla miasta Wrocław wynosi 2669 zł a dla województwa dolnośląskiego 2412 zł (źródło: http://www.bgk.com.pl/druki/rns_wskaznik2.pdf ). Natomiast średnia cena nowego mieszkania kształtuje się za poziomie 7206 zł netto (źródło: www.tabelaofert.pl). Dysproporcje pomiędzy tymi wielkościami pokazują, iż spełnienie omówionego wymagania będzie bardzo trudne.


Wniosek z tego zapisu ustawy jest jeden – na dopłatę będą mogli sobie pozwolić jedynie mieszkańcy mniejszych miast. Bowiem, zdecydowanie łatwiej jest znaleźć nieruchomość o uśrednionej wartości dla danego województwa w małym mieście, niż w metropolii.
Ustawa o dofinansowaniu reguluje również kwestię waluty kredytu. W grę wchodzi tylko złotówka. Dla Państwa jest to waluta bezpieczna, bo nieobarczona ryzykiem kursowym.


Pozytywna decyzja o przyznaniu kredytu z dofinansowaniem zapada wówczas, kiedy równocześnie spełnione są wszystkie wyżej opisane warunki. Oczywiście przy założeniu, że wnioskodawcy posiadają zdolność kredytową pozwalającą na spłatę całego kredytu.

Przykład:
Kobieta samotnie wychowująca dziecko stara się o dofinansowanie do mieszkania o powierzchni 57 m2. Mieszka w mieście wojewódzkim, dla którego wskaźnik odtworzeniowy budynków wynosi 2881 PLN. Natomiast wartość nabywanej nieruchomości to koszt 242.820 PLN. DECYZJA ODMOWNA. Po przeliczeniu widzimy, iż cena 1 m2 znacznie przekracza dopuszczalną wartość.

Czteroosobowa rodzina buduje dom w podopolskiej wsi. Powierzchnia użytkowa domu według projektu budowlanego wynosi 138 m2. Szacunkowa wartość 1 m2 wynosi 2500 PLN. Jest to wielkość, która nie przekracza wskaźnika odtworzeniowego dla województwa opolskiego (2554,5 PLN). Zatem rodzina może liczyć na dofinansowanie do kredytu obejmującego 70 m2 domu, czyli do kwoty 175.000PLN.
DECYZJA POZYTYWNA.

Źródło: Dom Kredytowy Immofinance


Co oferuje rząd, czyli… „marchewka”

Dopłata do kredytu obejmuje wyłącznie odsetki, a dokładniej ich część, czyli ratę odsetkową. Rząd przez osiem lat spłaca połowę tzw. stopy referencyjnej powiększonej o 2 punkty procentowe. Stopa referencyjna to wartość równą wielkości trzymiesięcznego WIBOR-u. Dopłatę oblicza się następująco: od stawki oprocentowania, którą nalicza bank oferujący kredyt, odejmowana będzie połowa stopy referencyjnej powiększona o 2 punkty procentowe, czyli:

oprocentowanie kredytu - 0.5 *(WIBOR + 2 punkty proc.)

Wyliczona w ten sposób wartość stanowi oprocentowanie kredytu, według którego kredytobiorca spłaca bankowi odsetki przez osiem lat. Po tym okresie odsetki są już wyliczane na podstawie obowiązującego oprocentowania.

Przykład:
Budowa domu o powierzchni 138 m2, gdzie dofinansowanie rządu dotyczyć będzie kredytu w wysokości 175.000 zł.
Zakładamy, iż:

  1. oprocentowanie kredytu 5,37 %
  2. WIBOR 3-miesięczny wynosi 4,2 %
  3. kredytobiorca decyduje się na raty malejące
    wtedy oprocentowanie kredytu dla klienta wyniesie:

5,37 - 0,5 * (4,2 + 2)

a więc 2,27 proc. (przez 8 pierwszych lat spłaty)
Biorąc kredyt na 175 tys. zł na 20 lat pierwsza miesięczna rata wyniesie
817 zł zamiast 1269 zł


Kto może liczyć na kredyt?

Z założenia kredyt z dopłatą miał zwiększyć możliwości nabycia własnego „m”. Obwarowanie go powyższymi wymogami i warunkami znacznie zawęża jednak krąg zainteresowanych. Ocenia się, iż główną grupą docelową pomocy rządowej będzie średniozamożne społeczeństwo, mieszkające w mniejszych miastach. Z pewnością łatwiej będzie skorzystać z programu przy budowie domu, niż kupnie gotowego mieszkania.


Poprzedni program „kredyt Pola” nie spełnił zakładanych oczekiwań. Skorzystała z niego wręcz marginalna liczba kredytobiorców. Obecna propozycja jest bardziej atrakcyjna finansowo. Czy jednak w naszym kraju znajdzie się ok. 60 tys.(szacunki rządowe) chętnych do skorzystania z pomocy?

2011. Custom text here
By Joomla 1.7 Templates